Innowacja ze Szwecji. Zrodzona z przypadku, opracowana i udoskonalona dzięki pomysłowości.
Historia PeeWee rozpoczęła się w 1997 roku, kiedy Kjell Sjögren kupił dwa nowe kotki do swojego domu letniskowego w Gäsö.
Wkrótce po przybyciu kotów Kjell zachorował. Cierpiąc na wysoką gorączkę i nudności, udał się do lekarza. Ten był nieco bezradny i próbował znaleźć przyczynę objawów. Zapytał Kjella, czy w ostatnim czasie zaszły jakieś zmiany. Kjell odpowiedział, że niedawno wprowadziły się do niego dwa nowe kotki, ale to nie mogła być przyczyna, ponieważ nie jest alergikiem.
Po powrocie do domu pytanie lekarza nie dawało mu spokoju i Kjell zaczął rozmyślać. Używał dla kotów zwykłej kuwety z tradycyjnym żwirkiem zbrylającym. Kiedy odkrył drobny pył na podłodze w całym domu, doznał olśnienia.
Pył pochodził ze żwirku dla kotów. Być może koty, po skorzystaniu z kuwety, rozniosły na łapach po całym domu piasek zanieczyszczony moczem i odchodami. Koty spały w nocy nawet w jego łóżku. Czy ten pył znajdował się również na jego pościeli?
Kjell pobrał próbkę pyłu i wysłał ją do laboratorium do analizy. Rzeczywiście, po tygodniu przyszły wyniki. Pył był zanieczyszczony bakteriami E. coli. Tym samym znaleziona została przyczyna jego choroby. Po otrzymaniu odpowiedniego leczenia i powrocie do zdrowia, Kjell zabrał się do pracy, aby znaleźć rozwiązanie tego problemu.
Oddanie kotów nie wchodziło w grę.
Spędził więc kilka tygodni na sprawdzaniu dostępnych na rynku alternatyw dla żwirku.
Klasyczny żwirek dla kotów, wytwarzany zazwyczaj z bentonitu (rodzaju gliny) i mający właściwości zbliżone do ziemi, został natychmiast odrzucony. Ten pylący materiał, wydobywany od stuleci, już wtedy powodował u górników zapalenia i choroby płuc, jeśli nie stosowano ochrony dróg oddechowych. Poza tym Kjell uważał, że nikt nie powinien przechodzić przez tak negatywne doświadczenia z podłożem, jakich on sam doznał.
Z kolei podłoże z włókien naturalnych wyglądało jak pocięta na małe kawałki gazeta. Roznosił się z niego po całym domu okropny zapach kociego moczu. Przypominało mu to szwedzkie toalety suche z czasów jego młodości. To również nie była żadna alternatywa.
W końcu znalazł bezpyłową i bezwonną opcję w postaci zwykłego peletu drzewnego. Jednak po krótkim czasie użytkowania zauważył, że wilgotne, nasączone moczem i zanieczyszczone odchodami wióry drzewne nadal były roznoszone przez kocie łapy po domu.
Zaczął się więc zastanawiać, jak oddzielić mocz od odchodów. Jakie rozwiązanie pozwoliłoby odseparować wilgotne i zabrudzone podłoże od tego czystego.
3 lata później
Opracowanie innowacyjnego i opatentowanego systemu sit oraz dopasowanie peletu drzewnego trwało trzy lata. W 2000 roku na rynek trafiła pierwsza kuweta PeeWee o nazwie „Classic”. W 2011 roku linia produktów została dostosowana i rozszerzona. Pojawiła się nowa otwarta kuweta PeeWee Basic, a model PeeWee EcoTop był pierwszą oferowaną kuwetą zamkniętą.
Nowe modele
W 2015 roku dostosowaliśmy rodzinę PeeWee i wprowadziliśmy cztery nowe modele w różnych wariantach kolorystycznych: Eco Minor, Eco Granda, Eco Hus oraz Eco Dome.
W ten sposób odpowiedzieliśmy na zróżnicowane potrzeby kotów i ich właścicieli – od rozwiązań oszczędzających miejsce, po przestronne modele dla dużych ras lub domów z wieloma kotami.
Dzięki tym wariantom dla każdego kota znajdzie się odpowiednia kuweta – bez kompromisów w kwestii czystości czy ekologii.
Potwierdzone naukowo
Badanie zlecone przez PeeWee w 2018 roku, przeprowadzone przez państwowy szwedzki instytut badawczy (RISE AB), wykazało, że wzrost bakterii E. coli w przypadku peletu drzewnego PeeWee jest o 82% mniejszy w porównaniu z tradycyjnym żwirkiem bentonitowym
2024 – Wchodzimy do sieci. Na poważnie.
W myśl zasady „Osobiście zamiast przez platformę”
Po kilku latach obecności na platformach sprzedażowych usiedliśmy i zadaliśmy sobie pytanie, czy to naprawdę wszystko, co chcemy oferować naszym klientom. Kiedy kocha się swoje produkty, chce się za nimi stać osobiście – i właśnie to zrealizowaliśmy w 2024 roku.
Poprzez peewee-katzenklo.de oraz peewee.fr wyszliśmy bezpośrednio do naszych klientów. Dla nas sprawa była jasna: każdy, kto używa PeeWee, powinien wiedzieć, z kim ma do czynienia. Żadnej anonimowej platformy, żadnego bezosobowego handlarza – zamiast tego zespół, który z pasją podchodzi do swojego produktu.
Prawdziwe doradztwo, szczere odpowiedzi i ambicja, by realnie poprawiać życie kotów.
Przybijamy na to „pjonę”!
Nowe kolory dla stylowego domu
Od samego początku przyświeca nam jasny cel: stworzenie systemu dla kotów, który jest nie tylko higieniczny i ekologiczny, ale także odczuwalnie ułatwia codzienność z pupilem. W 2025 roku konsekwentnie podążamy tą drogą – wprowadzając dwa nowe warianty kolorystyczne, które wnoszą powiew świeżości do naszego asortymentu.
Dzięki odcieniom gołębim i szałwiowym PeeWee staje się czymś więcej niż tylko funkcjonalnym rozwiązaniem – to nowoczesna kuweta, która harmonijnie wpisuje się w każde wnętrze. Subtelne, naturalne kolory dopełniają różne style aranżacji, ułatwiając wybór stylowej kuwety, której nie trzeba ukrywać. W ten sposób powstaje rozwiązanie, które jest nie tylko praktyczne, ale także idealnie pasuje do wystroju mieszkania – system dla kotów, który bez wysiłku łączy funkcję, design i zrównoważony rozwój.
Nasze pierwsze wyróżnienie
W 2025 roku kuweta PeeWee EcoDome została po raz pierwszy niezależnie przetestowana przez Kaufkompass renomowanego wydawnictwa F.A.Z.
Wysłaliśmy produkt w standardowy sposób. Żadnej wersji specjalnej, żadnego wpływu na proces, żadnych konsultacji. Redakcja F.A.Z. sprawdziła, porównała i oceniła.
Ostatecznie zarekomendowano przede wszystkim dwuwarstwowy system sit PeeWee – a to rozwiązanie znajduje się w każdym naszym modelu, nie tylko w EcoDome.
Krótko mówiąc:
Nasz pierwszy oficjalny, niezależny wynik testu potwierdza to, nad czym pracujemy od lat i co nasi klienci powtarzają od dawna:
PeeWee po prostu działa. Kropka.
I tak, jesteśmy z tego dumni.